OKIEM EXPERTA

Artur Repetski - auditor wiodący Bureau Veritas Quality International

Na jednym z auditów kontrolnych, który miał miejsce w USA mój kolega (brytyjski auditor wiodący) rozmawiał z pełnomocnikiem ds. systemu środowiskowego jednej z przeciętnych firm amerykańskich, posiadających ISO 14001. Całej rozmowie przysłuchiwał się nie kto inny, jak prawnik środowiskowy, zatrudniony w tej spółce. Na jedno z pytań auditora zareagował następująco: proszą cofnąć to pytanie, bo inaczej będę musiał przerwać audit, ponieważ konsekwencje odpowiedzi wiążą się z odkryciem strategii funkcjonowania naszej firmy.

Niestety takie sytuacje mogą się zdarzyć tylko na Zachodzie. W naszym kraju firmy certyfikowane zgodnie z ISO 14001 raczej nie zatrudniają specjalistów z dziedziny prawa związanego z ochroną środowiska. Wynika to z jednej, prostej przyczyny: w naszym kraju brakuje prawników specjalistów od prawa środowiskowego.

Polskie ustawodawstwo w tej dziedzinie jest dobre, ale istnieje tylko na papierze. Często z wielu przyczyn trudno je stosować w praktyce. To z kolei powoduje brak zainteresowania tą dziedziną przez prawników. W efekcie tracą na tym polskie firmy, certyfikowane zgodnie z ISO 14001, i środowisko naturalne. Prawda jest taka, że przepisy naszego prawa środowiskowego są bardzo często omijane. Szczególnie przez tych, którzy nie mają szczególnych przesłanek do tego, by ich przestrzegać.

Artykuł z pisma Puls Biznesu z wtorku 29 lutego 2000.

UWAGA! Artykuł pochodzi ze strony internetowej www.holtec.com.pl | webmaster: www.yanah.info